Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
....


-Hej Lily ! -wołał z daleka Syriusz -Idziesz na śniadanie? -przytaknęłam -A gdzie Zielono...-urwał w połowie zdania bo do Pokoju Wspólnego zeszła Dorcas, jej włosy miały już swój naturalny kolor. Syriusz zrobił zawiedzioną minę-Co jest Black? Czyżby nie pasowało ci to że odzyskałam SWÓJ kolor włosów?-Wiesz..bardziej podobałaś mi się w zielonych...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
-Wiesz Lily..
-James, wariacie co robisz? -pytałam dławiąc się śmiechem
-Budzę cię ..
-Al-le a już nie śpię
-Racja, dobrze wiedzieć - wyszczerzył się i usiadł obok mnie na łóżku
-A gdzie reszta? Która godzina?
-Nie wiem, dziewiąta -odrzekł
-Co?! I nikt mnie nie obudził?! A co ty tu robisz? Czemu nie jesteś na lekcjach? -James zaczął się śmiać-Co ci tak wesoło?...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
Dorcas + zielone włosy = ZABIJE CIĘ BLACK !!!
Wieść o tym że jestem z Jamesem rozbiegła się po szkole w atomowym tempie.Teraz co chwila słyszałam złośliwe docinki zazdrosnych dziewczyn (przed tem też mi to towarzyszyło ale nie aż tak).Ale najgorsze jest to, że Dorcas jest na mnie zła bo dowiedziała się ostatnia...-Daj spokój Dor, naprawdę nie masz się o co obrażać...nie było czasu żęby ci...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
"...Kocham cię..."
(...)
-Jesteśmy przyjaciółkami?-zapytała Amy
-Jasne że tak
-To dlaczego nic nam nie mówisz?-westchnęła i zostawiła mnie samą.
Dlaczego...dlaczego ja zawsze wszystko psuje? To przez Pottera !
Nie...to nie jego wina...ja tylko na nim potrafię się wyżywać...Nic
więcej nie umie zrobić tylko zwalić całą winę na niego...czym on mi
zawinił ? Rany...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
List. "Burza myśli"
(...)Do pokoju wpadli Huncwoci-Co wy tu...? Jak się tu dostaliście?! Przecież...ale...-Jak to "JAK" ? Przecież jesteśmy Huncwotami nie? A dla Huncwotów nie ma rzeczy niemożliwych-odrzekł Syriusz i na twarzach całe trójki pojawiły się szerokie uśmiechy-Jeszcze zobaczymy...-mruknęłam i podeszłam do okna, zawuważyłam że na parapeci siedzi malutka...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
Nowa uczennica, nowa współlokatorka i wspomnienia
-Lily...
-Śpię ! -warknęłam, bo nie bardzo chciało mi się jeszcze wstawać
-Ale Lily, śniadanie...jestem głodna - postanowiłam się nie odzywać. To i tak nie miałoby najmniejszego sensu -Lilka no ! Nie zmuszaj mnie do tego żebym szła sama ! Lily ! Rusz się....proszę..-ech, pojękiwania Dorcas zaczęły mnie dobijać. Cóż miałam robić? Pozostało mi tylko...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
co się ze mną dzieje?
-Wiesz Lily chyba jednak zbyt ostro go potraktowałaś...-odezwała się Dorcas po dłuższej chwili milczenia
-Niby dlaczego?!-warknęłam-Bo powiedziałam prawdę?
-Ech Lily...ty nic nie rozumiesz..kompletnie nic...
-Amy ma rację , byłaś kiedyś zakochana?
-A jakie to ma znaczenie Dor?
-Ma...odpowiesz mi z własnej woli czy mam użyć siły?
-Ee...więc.tak byłam...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
"Amy i Remus,coś takiego..."
-Lily! Czy ty zawsze musisz tak długo siedzieć w łazience?! Przeciez jesteś prefektem, a wszscy prefekci mają osobną łazienkę!-och! wróciłam do Hogwartu, wróciłam do przjaciółek...wróciło codzienne dobiajnie się do drzwi łazienki..
-Lily! Nie słyszysz co mówi Amy? Jeśli zaraz nie wyjdziesz wyważę drzwi!-wiem, że są strasznie niecierpliwe, ale
...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
Podróż do Hogwartu
-Wyłaź z łóżka dziwolągu! Nie mam zamiaru spóźnić się przez ciebie do szkoły!
-Oo...cóż za miłe powitanie Petunio,tak na przyszłośc wystarczy zwykłe "Dzień dobry"...-no tak,kolejny dowód na to, że mojej najukochańszej siostrzyczce brak dobrych manier. Ale w gruncie rzeczy trzeba przyznać jej rację,jeśli zaraz nie wstanę nietylko ona się spóźni
...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)